poniedziałek, 21 grudnia 2020

piątek, 18 grudnia 2020


Świąteczne przygotowania sarenki Amelki

Joanna Winiecka-Nowak
Sarenka Amelka bardzo lubiła przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Pieczenie ciast, strojenie domu, pakowanie prezentów – same przyjemności. Tym razem miało być jeszcze lepiej. Po raz pierwszy Amelka urządzała święta we własnym domu, do którego 
wprowadziła się latem. Kiedy tylko o tym pomyślała, czuła radosne drżenie uszu i ogonka.
Na tydzień przed Wigilią Amelka rozpoczęła wielkie porządki. Trzepała dywaniki, myła podłogi, ścierała kurze. Najlepsze – mycie i strojenie okna – zostawiła na sam koniec. Zamierzała powycinać kolorowe ozdoby z bibułek – śnieżynki i choinki, gwiazdeczki i dzwoneczki. Kiedy przykleiła pierwsze gwiazdki do szyby, zauważyła coś niepokojącego. Środkiem leśnej ścieżki szedł mały zajączek, popłakując głośno. Amelka nie zastanawiała się długo. Wybiegła z domu i zapytała:
– Co się stało Szaraczku? Czemu tak płaczesz?
Maluch chlipnął głośno i odpowiedział:
– Zgubiłem się. Chciałem pozbierać piękne szyszki dla mamy, ale tak długo chodziłem po lesie, że teraz już nie wiem, którędy wracać do domu.
Zajączek znał swój adres. Pochodził z Jarzębinowego Zakątka, dobrze znanego Amelce. Szybko więc wyruszyli w drogę. Wieczorem Amelka dokończyła przyklejanie gwiazdek, ale na inne ozdoby nie starczyło już czasu. „No trudno – pomyślała. – W tym roku musi to jakoś starczyć. Jutro upiekę za to przepyszny makowiec, sernik i pierniki ”.
O poranku sarenka poszła na targ. Kupiła mąkę, mak, miód i wiele innych pyszności potrzebnych do wypieków. Kiedy wracała do domu, zauważyła małe sikorki wpatrujące się w okno cukierni.
– Co, skrzydlaczki? Nie możecie się doczekać wieczornej uczty? – zażartowała Amelka.
– Nie, w tym roku nie będziemy mieć żadnej uczty, tylko trochę okruszków. Skończyły się zapasy w naszej spiżarni i mama powiedziała, że nie mamy za co kupić nowych. Ale możemy sobie tu pooglądać różne pyszności, prawda? – zaćwierkał jeden z ptaków.
Amelka przytaknęła i pośpiesznie udała się do domu. Wycinała z ciasta piękne pierniki, piekła makowiec i przez cały czas myślała o głodnych zwierzętach. W końcu podjęła decyzję. „Nie będę już piekła sernika. Zamiast tego pójdę do dziupli sikorek i zaniosę im trochę jedzenia”. Zapakowała połowę swoich wypieków i wyszła. Wieczorem, leżąc już w łóżku, pomyślała: „Jutro Wigilia i strojenie choinki. Już więcej nic nie zdążę przygotować do jedzenia. Ale przynajmniej sikorki nie będą głodne”. I zasnęła.
Wczesnym rankiem, kiedy było jeszcze ciemno, Amelka poszła do Srebrzystego Boru po choinkę. Rosły tam najpiękniejsze drzewka w całej okolicy. Chciała na pierwsze święta mieć naprawdę wyjątkowe drzewko. Zwłaszcza że ozdoby okienne i poczęstunek będą raczej skromne. Kiedy dochodziła już do skraju swojego lasu, usłyszała głośne stękanie. Ujrzała przed sobą trzy małe myszki ciągnące sporą choinkę.
– Co robicie maluchy? Nie jest wam za ciężko? – zainteresowała się Amelka.
– Nie… No… Trochę… – pisnęła najmniejsza z nich. – Ale musimy pomóc w przygotowaniach do świąt. Tata ma złamaną nogę, a mama urodziła nam wczoraj rano trzy siostrzyczki i też nie mogła przyjść.
– Pomogę wam zanieść drzewko do domu – zdecydowała szybko Amelka. – Wskakujcie mi na plecy.
Amelka nie tylko przetransportowała choinkę. Pomogła też mysiej rodzinie w sprzątaniu i strojeniu norki. Sama za to po powrocie do swojego domu zdążyła już tylko wybrać małą choineczkę z pobliskiego zagajnika. Ustawiła przy nim stolik ze skromnym poczęstunkiem i spojrzała na kiepsko ustrojone okno. Humor jej się zupełnie popsuł. „Zawiodłam moją rodzinę. Chciałam doskonale przygotować moje pierwsze święta, a tu nic mi się nie udało”. I już miała się rozpłakać, kiedy otwarły się drzwi i do domu wkroczyli rodzice oraz bracia Amelki.
– Witaj, córeczko! – powiedział tata. – Jestem z ciebie bardzo dumny! Zwierzęta w lesie opowiedziały mi przed chwilą o tym, jak pomogłaś zajączkowi, sikorkom i rodzinie myszy. To były najlepsze przygotowania przedświąteczne, na jakie mogłaś się zdecydować!
I wtedy właśnie Amelka poczuła, że w jej sercu zaczęły się prawdziwe święta.
https://www.malyprzewodnik.pl/Archiwum/2014/12-2014/Hop-Do-bajki-skok/Swiateczne-przygotowania-sarenki-Amelki




środa, 16 grudnia 2020


Ciekawostki o kolędach


1.Kolędy to pieśni, które śpiewane są w okresie Bożego Narodzenia, wykorzystywane w chrześcijańskich nabożeństwach religijnych. Kolęda to również obrzęd ludowy związany z okresem słowiańskiego Święta Godowego (Szczodre Gody, Szczodruszka - w tradycji słowiańskiej święto celebrujące przesilenie zimowe, zwycięstwo światła nad ciemnością), a następnie świąt Bożego Narodzenia, polegający na odwiedzaniu domów przez kolędników. Obrzęd ten polega na odwiedzaniu przez grupy odpowiednio przebranych kolędników poszczególnych gospodarstw z życzeniami pomyślności w Nowym Roku. Stąd kolędy pierwotnie były radosnymi pieśniami noworocznymi.

2.Oprócz kolęd o charakterze religijnym, istnieją też kolędy o wątkach zaczerpniętych z życia codziennego tzw. pastorałki, które ze względu na swój świecki charakter nie są wykorzystywane w obrzędach religijnych. Pastorałki są rodzajem udramatyzowanej kolędy, dawniej wykonywanej przez wędrownych muzyków i żaków, w której tematyka religijna poszerzona została o warstwę obyczajową. Są one także ludowymi pieśniami religijnymi utrzymanymi w tonie sielankowym, związanymi z tematyką Bożego Narodzenia, do których wprowadzono często wątek pasterski. Pastorałki rozpowszechniły się w Polsce szczególnie od XVII wieku. Przykładami takich pastorałek są: "Oj maluśki, maluśki". "Jezus malusieńki" czy "Lulajże Jezuniu". Współcześnie te pastorałki śpiewane są w kościołach.
3.Termin kolęda wywodzi się prawdopodobnie od łacińskiego słowa calendae i oznacza "pierwszy dzień miesiąca". W starożytnym Rzymie wiązało się to z obchodami styczniowych Kalendae (mensis Januarius) i był to dzień szczególny, gdyż 1 stycznia, począwszy od 153 roku przed narodzeniem Chrystusa, konsulowie rzymscy obejmowali swój urząd. W 46 r.p.n.e. Juliusz Cezar wydał dekret, w którym ustanawiał datę 1 stycznia oficjalnym początkiem roku administracyjnego. Z tej okazji Rzymianie odwiedzali się, składali sobie życzenia, dawali prezenty, śpiewali pieśni.

4.Te rzymskie zwyczaje przejęło chrześcijaństwo i połączyło z okresem Bożego Narodzenia, uważanym za początek rachuby nowego czasu. Początek nowego roku liturgicznego (pierwszy dzień Adwentu) jest jednym z najważniejszych aspektów okresu Bożego Narodzenia.

5.Te noworoczne pieśni powitalne i pochwalne (wyrażające życzenia szczęścia i pomyślności) na cześć gospodarzy, były pierwotnymi kolędami. Charakter religijny kolędy przybrały wraz z rozwojem i umacnianiem się chrześcijaństwa.
6.Początkowo były to kolędy wyłącznie łacińskie. Ich twórcy czerpali z Ewangelii św. Mateusza i Ewangelii św. Łukasza, gdzie pojawia się pośrednio informacja o śpiewaniu w dniu narodzin Jezusa. Z biegiem czasu sięgano do apokryfów (księgi o tematyce biblijnej, uważane za nienatchnione, nie wchodzące w skład Kanonu Biblii), literatury średniowiecznej i średniowiecznego teatru, jako źródeł kolęd.

7.W liturgii Kościoła katolickiego kolędy wykonuje się od mszy (Pasterki) rozpoczynającej się o północy 24/25 grudnia do święta Chrztu Pańskiego (niedziela po 6 stycznia). W praktyce jednak tradycja chrześcijańska dopuszcza śpiewanie kolęd do Święta Ofiarowania Pańskiego, czyli do 2 lutego.

8.Poza liturgicznym kontekstem, kolędy są bardzo chętnie słuchane dużo wcześniej niż w Boże Narodzenie. W skomercjalizowanym świecie towarzyszą nam podczas zakupów w marketach, galeriach, pojawiają się w reklamach telewizyjnych. Nie są to tylko kolędy stricte o narodzinach Jezusa, ale też kompozycje związane z okresem bożonarodzeniowym ("Jest taki dzień", "Jingle Bells", "White Christmas" i in.).

9.Według tradycji chrześcijańskiej autorem pierwszej kolędy był św. Franciszek z Asyżu. Była ona śpiewana w zorganizowanej przez niego szopce.

10.Najstarszą zachowaną polską kolędą jest pieśń pochodząca z 1424 roku, zaczynająca się od słów Zdrów bądź, królu anielski. Na początku XV wieku kolędy tłumaczono z łaciny i ze śpiewników braci czeskich.

11.Tworzenie kolęd polskich stało się popularne na przełomie XVII i XVIII wieku i wtedy ustalił się termin kolęda w odniesieniu do pieśni bożonarodzeniowych. Wtedy to powstała jedna z najważniejszych polskich kolęd "W żłobie leży". Jej autorstwo przypisywane jest Piotrowi Skardze, do melodii poloneza koronacyjnego króla Władysława IV.

12.Polski poeta, dramatopisarz epoki oświecenia Franciszek Karpiński skomponował bardzo popularną kolędę "Bóg się rodzi". Twórcami kolęd byli także m.in. Mikołaj Sęp Szarzyński (poeta przełomu renesansu i baroku) i Andrzej Morszczyn (polityk, poeta, podskarbi wielki koronny). W XIX wieku kolędy komponował Zygmunt Noskowski (kompozytor, dyrygent i pedagog). Fryderyk Chopin, kolędę "Lulajże, Jezuniu" zacytował w środkowej części scherza h-moll op.20. Współcześnie kolędy komponował Witold Lutosławski (kompozytor, dyrygent, pianista).

13.W polskim dorobku kulturalnym zachowało się ponad 500 kolęd i pastorałek. W 1843 roku wydano zbiór "Pastorałki i kolędy z melodiami czyli piosenki wesołe ludu w czasie świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane" autorstwa księdza Michała Mioduszewskiego (ksiądz ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, kompozytor i zbieracz pieśni religijnych). Zbiór ten stał się punktem odniesienia do rozpoczętego w XIX w na dużą skalę zbierania kolęd i pastorałek.

14.Śpiewanie kolęd jest bardzo popularne w Polsce. Śpiewane są zarówno te tradycyjne, które powstały dawniej, a także tworzone są ciągle nowe, komponowane przez współczesnych twórców. Kolędy śpiewane są w domach, kościołach i na estradzie. Jest bardzo wielu polskich artystów folkowych, którzy w swoim repertuarze posiadają kolędy: Arka Noego, Golec Orkiestra, Trebunie Tutki, Joszko Broda, ale także wykonawcy rockowi: Edyta Bartosiewicz, Hanna Banaszak, Włodek Pawlik i wykonawcy muzyki popularnej: Anna Maria Jopek, Irena Santor, Justyna Steczkowska, Stanisław Sojka, Krzysztof Krawczyk i bardzo wiele innych zespołów i indywidualnych wykonawców.
15.Najbardziej znane polskie kolędy to: "Bóg się rodzi, moc truchleje", "Bracia patrzcie jeno", "Do szopy, hej pasterze", "Gdy się Chrystus rodzi", "Dzisiaj w Betlejem", "Jezus malusieńki", "Lulajże Jezuniu", "Mizerna cicha", "Pójdźmy wszyscy do stajenki", "Przybieżeli do Betlejem", "W żłobie leży", "Wśród nocnej ciszy" i wiele innych. Wiele z nich jest nieznanego autorstwa.

16.W latach 30. XIX wieku, w okresie powstania listopadowego, pojawiła się w Polsce kolęda patriotyczna. Od tego momentu kolędy patriotyczne pojawiały się regularnie - podczas innych powstań (styczniowe), wojen (legionowe) i czasów PRL (kolędy robotnicze lat 70., kolędy internowanych stanu wojennego). Pod wpływem różnych wydarzeń powstawały nowe teksty dopasowywane do melodii klasycznych kolęd. W czasach dla Polski tragicznych były to kolędy smutne, w innych okolicznościach, przepojone wiarą w szczęśliwą przyszłość i opatrzność Bożą. Często teksty były satyryczne i krytyczne dla rządzących państwem jak i wyśmiewające wady i stosunki międzyludzkie.

17.Kolędy powstawały także w innych krajach. Znane są kolędy rosyjskie, ukraińskie, czeskie, włoskie, szwajcarskie, hiszpańskie, francuskie, szwedzkie, holenderskie, angielskie, niemieckie, austriackie. Autorem wielu tekstów wykorzystywanych w niemieckich kolędach był Marcin Luter.

18.Jedną z najbardziej znanych kolęd na świecie jest "Cicha noc". Jest to kolęda austriacka, która po raz pierwszy została wykonana podczas pasterki w 1818 roku w austriackim Oberndorfie bei Salzburg. Autorem tekstu "Stille Nacht" był austriacki ksiądz Joseph Mohr, a melodię skomponował Franz Xaver Gruber - austriacki nauczyciel w szkole podstawowej i organista w kościele w Amsdorfie.

19."Cichą noc" przetłumaczono na ponad 300 języków i dialektów. Oryginalna wersja, według autografu Josepha Mohra (napisana w 1816 roku), liczy sześć zwrotek. Obecnie śpiewa się najczęściej wersję skróconą: zwrotkę 1, 2 i 6.
https://ciekawostki.online/ciekawostki/419/o-koledach/1/