Świetliki

Świetliki

piątek, 3 kwietnia 2020

Najlepsze pomysły na spędzanie czasu w domowym zaciszu! cz.6


 WIELKANOC


Święta Wielkanocne obfitują w tradycje i zwyczaje ludowe, z których część jest wciąż żywo kultywowana, a część coraz bardziej zanika. Wciąż jednak święcimy pokarmy, malujemy pisanki, zanosimy palemki do kościołów i oblewamy się wodą w Lany Poniedziałek.

Palmy
W Niedzielę Palmową, rozpoczynającą Wielki Tydzień, w kościołach święci się palmy, które są symbolem odradzającego się życia. Robi się je z różnych gałązek: bukszpanu, wierzby, suszonych kwiatów, a także ozdabia bibułą. Dawniej poświęconymi palmami biło się lekko domowników, co miało im zapewnić szczęście przez cały rok. Poświęcona palma pozostawiona w wazonie, miała chronić dom przed złymi ludźmi i nieszczęściem.

Pisanki
Pisanki, czyli pięknie ozdobione jaja od wieków są symbolem Świąt Wielkanocnych. Królują na wielkanocnych stołach i w koszyczkach wśród poświęconych pokarmów. Przez lata zmieniły się sposoby zdobienia i dekorowania jaj. Zwykle do zrobienia pisanek używa się kolorowych barwników rozpuszczonych w wodzie. Jaja barwimy też przy pomocy naturalnych barwników, np. świeży, lekko zakwaszony sok z buraka barwi jajo na różne odcienie różu i czerwieni, zanurzone w wywarze podczas gotowania jajek suche skorupki cebuli barwią na odcienie od ciepłej żółci do jasnego brązu, sok z jagód zaś na fioletowo. Jaja ozdabia się też przy pomocy roztopionego wosku. Najpierw woskiem nanosi sie wzór, potem takie ozdobione jajo zanurzamy w rozrobionym barwniku.Po wyjęciu jaja, ścieramy wcześniej naniesiony wosk. Zabarwią się tylko obszary jaja niepokryte wcześniej woskiem. Wzory na pisankach można też wykonać ostrym narzędziem. Zabarwioną wcześniej na dość intensywny kolor skorupkę "skrobiemy" ostrą szpilką, końcówką noża lub dłutkiem. Tak uzyskujemy wymarzony wzór. Dzieci mogą ozdabiać pisanki przy pomocy farbek, pisaków, kolorowego papieru.

Święcenie pokarmów i śniadanie wielkanocne
Zwyczaj ten w Polsce rozpowszechnił się w XIV wieku. Pokarmy święci się w kościołach w Wielką Sobotę. W koszyczkach ozdobionych gałązkami bukszpanu i haftowanymi serwetkami przynosi się pisanki (symbolizują narodzenie, nowe życie), baranka z lukru (jest symbolem Zmartwychwstałego Chrystusa), wędliny (które oznaczają koniec postu), masło, chleb, chrzan. Poświęcone pokarmy spożywa się następnego dnia podczas uroczystego śniadania wielkanocnego.Do śniadania zasiada się po porannej mszy rezurekcyjnej. Na początku domownicy dzielą się święconym jajkiem i składają sobie życzenia.

Szukanie wielkanocnego zajączka

Zwyczaj przyszedł do nas z zachodu. Po zakończeniu wielkanocnego śniadania, domownicy szukają ukrytych wcześniej przez zajączka niespodzianek - drobnych upominków (najczęściej są to słodycze). Zwykle niespodzianki chowane są w ogrodzie pod krzakami, wśród zieleni. Jest to doskonała zabawa dla całej rodziny w świąteczne przedpołudnie.

Śmigus dyngus - lany poniedziałek

Oblewanie wodą przetrwało do dnia dzisiejszego. Innym zwyczajem było smaganie po nogach witkami gałązek. Dawniej oblana panna miała większe szanse na szybki ślub, a samo oblanie kogoś wodą miało symbolizować oczyszczenie z brudu, chorób albo grzechu. W zamian za pisankę, można było uniknąć zmoczenia. Dziś polewamy się wodą dla czystej zabawy i podtrzymania tradycji.


ZAGADKI WIELKANOCNE 

Cytrynowa, piaskowa bądź czekoladowa.
Na stole wielkanocnym tradycyjnie króluje,
bo wszystkim najczęściej bardzo smakuje.

Zwierzątko bialutkie
z mięciutkim futerkiem.
Na wielkanocnym stole króluje,
Jezusa symbolizuje.

Kotki co na drzewie mieszkają
i wielkanocny stół ozdabiają.

Jedzeniem napełniony,
pięknie przystrojony.
Tuż przed Wielkanocną
do kościoła jest niesiony.

Żółciutki jak słoneczko
symbol wielkanocny.
Wyskakuje z jajeczka
ten ptaszek radosny.
W tym dniu nawet gdy deszcz nie pada
Możesz być cały mokry,
gdy cię żartowniś z butelką dopada.
Najpierw je pięknie zdobimy,
a co kryją w środku zjeść lubimy.
Poranna jest godzina,
gdy na tym wielkanocnym posiłku
spotyka się rodzina.

Co to za koszyczek
Co jedzenie skrywa
przed Wielkanocą przystrojony
do kościoła jest niesiony.
Jakie święto wiosną obchodzimy,
podczas którego jajka pięknie zdobimy.
Bardzo sympatyczny
symbol wielkanocny
co ma długie uszy
i jest bardzo skoczny.



Wiosenna gra planszowa🎲

 Zestaw zawiera planszę do gry i dwie plansze z zagadkami. Gra przeznaczona jest dla 2 - 4 Uczestników gry. Do gry potrzebna będzie kostka i pionki. Uczestnicy gry naprzemiennie rzucają kostką i przesuwają się o tyle pół, ile oczek wylosowali, następnie ciągną kartę ze stosu i odpowiadają na pytanie. Jeśli odpowiedź nie jest prawidłowa, cofają się o jedno pole. Jeśli Uczestnik gry stanie na polu specjalnym, nie ciągnie karty z zagadką, tylko wykonuje ruch oznaczony na polu. Wygrywa osoba, która pierwsza dotrze do mety.




Wielkanocne prace plastyczne 😉




Gibające się ptaszki. 
Z kolorowego papieru (raczej grubsza kartka) wycinamy okręci, składamy je na pół, dodajemy detale i wprawiamy ptaszki w ruch.



  Zajączki z rurek
Rurki malujemy kolorowymi farbami, z tekturki lub wycinanki wycinamy uszka i doklejamy je od wewnątrz. Następnie dodajemy zajączkom twarz, wąsy i kokardy/krawaty.


Piosenka o sprzątaniu domu 🏡


https://www.youtube.com/watch?v=imoS6Wkr04w

Czas na ruch 💃
https://www.youtube.com/watch?v=5TBmPNYjMsU


Kolorowanki 🎨





















Jak zrobić dekoracyjne jajka wielkanocne?

Materiały:
·         jajka styropianowe
·         papier kolorowy
·         dziurkacz w kształcie kwiatka
·         klej UHU Kraft 
·         świeczniki
·         sztuczne kwiaty
·         klej UHU Max Repair
·         farby akrylowe pod kolor papieru
·         pędzel
·         patyczek do szaszłyka
·         klej brokatowy UHU

Na początek maluję jajka farbą akrylową. Wybrałam dwa odcienie różowego – robię to po to, aby między kwiatkami nie prześwity wał biały styropian.


Z kolorowego papieru wycinam kwiatki ozdobnym dziurkaczem.
Na pomalowanym jajku robię kropki kleju. Tu doskonale sprawdza się klej UHU Kraft (magik).

Mokrą końcówką patyczka do szaszłyka nabieram jeden kwiatek i dociskam do kleju, a nawet lekko wciskam w styropian. Dzięki temu płatki kwiatka ładnie odstają do góry.


Moje dekoracyjne jajka wielkanocne przykleiłam do świeczników za pomocą kleju UHU Max Repair, bo również po wyschnięciu jest przeźroczysty. Jest to klej polimerowy i dlatego nie niszczy, „nie wżera się” w styropian: jak to robią kleje na bazie rozpuszczalnika, a dodatkowo warto mieć go w domu (w szufladzie „na wszelki wypadek”), bo klei praktycznie wszystkie materiały. 

http://www.twojediy.pl/dekoracyjne-jajka-wielkanocne
---------------------------------------
Poznajemy Lublin i Zamość.

Legenda o odcisku czarciej łapy
Dawno temu, w 1637 roku, we wsi nieopodal Lublina żyła wdowa z trójką dzieci. Mieli oni dom i żyzne pole jednak było to trudne dla kobiety, aby wykonywała wszystkie prace potrzebne do życia.
Pewnego razu, szlachcic, który był posiadaczem ziem w pobliżu, posłał swoje sługi do wdowy. Oznajmili oni wdowie, że ich pan odkupi od niej ziemię i dom wraz z budynkami gospodarczymi. Propozycja ta byłaby interesująca dla wdowy gdyby nie fakt, że szlachcic zaproponował tak małą sumę pieniędzy, że nie byłaby w stanie kupić za nią nawet małego domu. Kobieta odmówiła sprzedaży posiadłości. Kilka dni później, szlachcic wysłał ponownie swoje sługi do tej biednej kobiety. Tym razem pan zaproponował jeszcze niższą kwotę i tym razem też odmówiła sprzedaży.
Kilka dni później, kobieta obudziła się w nocy słysząc dziwne dźwięki i czując dym. Ktoś podpalił jej dom! Przerażona wdowa złapała dzieci, pudełko z dokumentami i pieniądze, i wyskoczyła przez okno. Dom z całą jej własnością został doszczętnie spalony.
Biedna wdowa złożyła pozew do władz miasta. Sędzia, który został przekupiony przez szlachcica, orzekł nie po jej myśli. Kobieta skierowała się więc do Trybunału Koronnego. Była to najwyższa władza w Lublinie w XVI-XVII wieku. Jeżeli ktoś nie był usatysfakcjonowany z decyzji sądu miejskiego, mógł apelować do Trybunału Koronnego.
Trybunał rozpoczął proces biednej wdowy i zamożnego szlachcica. Sędzia, który był zaangażowany w sprawę orzekł wyrok na korzyść szlachcica, niesłusznie każąc wdowę. Urażona kobieta gorzko płakała, że nawet diabeł wydałby bardziej słuszny wyrok. W tej chwili nieznani sędziowie w szkarłatnych szatach pojawili się na schodach. Nakazali otwarcie sali obrad i siedli wokoło stołu prezydium. Zaczęli badać sprawę wdowy. Jeden z nich grał obrońcę oskarżonej wdowy. Przestraszony urzędnik zauważył ostre rysy twarzy oraz oczy sędziów, które były diaboliczne, a ich czarne włosy skrywały rogi. Były to demony przysłane do powtórzenia procesu.
Proces się rozpoczął. Prokurator łaskawie przedstawił roszczenia magnata. Stek fałszywych słów został wypowiedziany. Sędziowie zasiedli w radzie. Kilka minut później, przerażony urzędnik usłyszał wyrok na korzyść wdowy. Jezus Chrystus umieszczony na krzyżu w sali Trybunału płakał rzewnymi łzami nad ludzką złośliwością, która była gorsza niż diabelska, po czym odwrócił głowę. Przewodniczący diabelskiego sądu, na pamiątkę tych wydarzeń, położył swoją rękę na stole i wypalił swój ślad na powierzchni. Po przyjęciu wyroku demony szybko opuściły Trybunał Koronny.
Następnego ranka, wiadomość o nocnej wizycie w Trybunale obiegła miasto. Tłumy zbiegły się na rynku. Niesprawiedliwi sędziowie spieszyli się do sądu gdy połamali nogi na schodach Trybunału. Biorąc to za manifestację Boskiego gniewu, księża poprowadzili uroczystą modlitwę. Później odbyła się ceremonialna procesja, gdzie krzyż Chrystusa został przeniesiony do kaplicy kolegialnej. Dwieście lat później zdecydowano, że krzyż będzie w Katedrze Św. Michała, później pamiętny krzyż przeniesiono do głównej Katedry i stoi tam do dziś. Znajduje się w Kaplicy Sakramentalnej przypominając o dawnym cudownym wydarzeniu mającym miejsce w Trybunale.


POLESKI PARK NARODOWY Kliknij obrazek👇